Północ Nieruchomości wita w swoim gronie Oddział w Bolesławcu!
19 maja odbyło się oficjalne, uroczyste otwarcie oddziału w Bolesławcu. W inauguracji uczestniczyli gospodarze – Sylwia i Rafał Szczepaniak wraz z pracownikami oraz Dyrektor ds. rozwoju sieci i marketingu PÓŁNOC Nieruchomości – Andrzej Jakliński.

Właściciele oddziału, który do tej pory funkcjonował w ramach innej sieci franczyzowej, docenili przewagi konkurencyjne PÓŁNOC Nieruchomości – umiarkowane koszty, dużą niezależność franczyzobiorcy, rozpoznawalność marki, pomoc na każdym etapie działalności oraz nasze know-how.
W tym miejscu musimy dodać, że już w pierwszym miesiącu funkcjonowania w ramach PÓŁNOC Nieruchomości oddział w Bolesławcu zdobył drugie miejsce wśród najlepszych oddziałów w sieci. Z całego serca gratulujemy sukcesu i życzymy wielu udanych transakcji i rzeszy zadowolonych klientów.

Andrzej Jakliński Dyrektor ds. rozwoju sieci i marketingu wypowiada się na temat nowego oddziału:
Cieszę się, że do naszej sieci dołączają kolejne oddziały. Nie mam wątpliwości, że Rafał ze swoją wiedzą i dużym doświadczeniem oraz naszym wsparciem, stworzy nie tylko najlepsze biuro nieruchomości w Bolesławcu, ale i w całym regionie. Warto podkreślić, że wejście do naszej sieci franczyzowej nie jest zarezerwowane jedynie dla osób spoza branży, chcących nauczyć się tego biznesu. Również właściciele funkcjonujących biur nieruchomości znajdą wiele korzyści ze współpracy z nami. Tak było w przypadku Rafała, który oprócz wielu różnych profitów wynikających z przystąpienia do PÓŁNOC Nieruchomości, zauważył ten najważniejszy – działanie w naszej sieci jest po prostu tańsze i łatwiejsze niż działanie w pojedynkę. Właścicielom i całemu Oddziałowi w Bolesławcu życzę wielu sukcesów.
Poprosiliśmy Dyrektora nowego Oddziału w Bolesławcu o odpowiedź na kilka pytań.
Dlaczego otworzyłeś biuro pod marką Północ Nieruchomości?
Moim zdaniem sieć Północ Nieruchomości oferuje najwięcej korzyści swoim franczyzobiorcom w porównaniu z innymi sieciami. Mam tu na myśli pewnego rodzaju niezależność franczyzobiorcy, know how, duże wsparcie ze strony osób wprowadzających do sieci i umiarkowane koszty związane z funkcjonowaniem biura pod marką PN. Wiem co mówię, gdyż moje biuro w którym pracuje łącznie 7 osób, ma za sobą 5 lat funkcjonowania w innej sieci. Mając za sobą takie doświadczenia zdecydowałem się na Północ Nieruchomości i zarówno ja, jak i moi pracownicy, po 2 miesiącach działania pod marką Północ Nieruchomości możemy śmiało powiedzieć, że był to dobry krok w przyszłość w kierunku zwiększenia wolumenu sprzedaży oraz zasięgu działania biura.

Jakie masz plany i założenia? Czym biuro będzie się zajmowało?
Biuro tradycyjnie zajmuje się pośrednictwem w obrocie nieruchomościami i pośrednictwem kredytowym. W przyszłości planuję uruchomienie drugiej placówki w sąsiednim mieście, ale jest to kwestia przyszłego roku.
Dlaczego taką lokalizację wybrałeś dla siedziby biura?
Ze względu na moje miejsce zamieszkania i znajomość lokalnych uwarunkowań rynkowych nie brałem pod uwagę innego miasta niż Bolesławiec. Biuro mieści się na I piętrze w nowym budynku handlowo-usługowym przy ul. Zgorzeleckiej, która cechuje się dużą koncentracją ruchu pieszego i spowolnionego ruchu samochodowego.

Czym chcesz się wyróżnić/czym się wyróżniasz na rynku lokalnym?
Myślę, że od dawna pozytywnie wyróżniamy się w mieście na tle niemałej konkurencji, gdyż w 40 tysięcznym mieście oprócz nas, działa jeszcze 11 innych biur. Wg moich źródeł, przeprowadzamy rocznie największą liczbę transakcji sprzedaży i posiadamy największą bazę nieruchomości na sprzedaż. Aktualnie oferujemy około 440 nieruchomości oprócz tego kilkadziesiąt nieruchomości na wynajem. Niewątpliwie wyróżnia nas duża skuteczność, determinacja i zaangażowanie. Przeprowadzone transakcje napędzają kolejne i tak to działa.
Jakie są perspektywy dla rynku nieruchomości w twoim mieście?
W Bolesławcu, jak wszędzie, rynek nieruchomości związany jest z rynkiem pracy. O kilku lat bezrobocie oscyluje na bardzo niskim poziomie, tj. 3-4 procent. Łatwość zatrudnienia oraz wzrost wynagrodzeń powoduje naturalnie zwiększenie chęci mieszkańców do polepszenia warunków mieszkaniowych oraz generuje duży popyt przez osoby przyjeżdżające z zewnątrz i osiedlające się w mieście. To oczywiście powoduje stały zauważalny wzrost cen mieszkań oraz wzrost liczby transakcji. Także kilkuletnią perspektywę działania biura oceniam pozytywnie.
Dziękujemy za rozmowę i życzymy wielu sukcesów.
Dział rozwoju sieci i marketingu PÓŁNOC Nieruchomości
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]
W dniach 16-17 maja w centrali w Krakowie odbyło się kolejne szkolenie z cyklu: „Na start”, na którym gościliśmy nowych doradców z Oddziałów PÓŁNOC Nieruchomości w Tarnowie, Głogowie i Krakowie.

Aneta Jurusik – Kierownik działu handlowego oraz Andrzej Jakliński – Dyrektor działu rozwoju sieci i marketingu szkolili naszych nowych pracowników z nowoczesnej obsługi klienta, czynności, które powinien wykonać pośrednik nieruchomości, rodzajów umów pośrednictwa, marketingu ofert oraz aspektów prawnych.

Wszystkim nowym doradcom PÓŁNOC Nieruchomości życzymy wielu transakcji i rzeszy zadowolonych klientów.


[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]
Renowacja kilkusetletniego zamku lub pałacu i przystosowanie go do świadczenia usług hotelowych może kosztować nawet kilkadziesiąt mln zł.
Agnieszka Renner Północ NieruchomościAgnieszka Renner, dyrektor pabianickiego oddziału Północ Nieruchomości twierdzi, że coraz bardziej popularne są inwestycje w nieduże pensjonaty i hotele m.in. z salami weselnymi.
– Rynek takich obiektów rośnie – ocenia. – Kupując gotową nieruchomość, mamy ułatwione zadanie, bo na podstawie jego dotychczasowej działalności możemy oszacować stopę zwrotu.
W ocenie Agnieszki Renner tego typu obiekty cieszą się zainteresowaniem w atrakcyjnych turystycznie rejonach.
– Atutem dla inwestującego jest możliwość uzyskania dużych dotacji unijnych. Pieniądze z Unii Europejskiej mogą pokryć połowę kosztów. Drugie tyle trzeba wyłożyć samemu – mówi .
W starych murach
Agnieszka Renner podkreśla, że inwestorzy wolą gotowe obiekty.
– Szukają zabytkowych pałaców, dworków. Odrestaurowywanie takich nieruchomości stało się modne – opowiada.
– Z dbałością o każdy szczegół urządzane są luksusowe apartamenty. Zamki, pałace, dworki to idealne miejsca na wesela, konferencje, szkolenia. W Polsce mamy ok. 400 zamków i ponad 2 tys. odrestaurowanych pałaców przynoszących wysokie zyski.
Przedstawicielka agencji Północ Nieruchomości podkreśla, że szybko sprzedają się obiekty w atrakcyjnej cenie.
– Najwięcej takich inwestycji znajdziemy w południowej Polsce – podaje Renner. Dodaje, że w ubiegłym roku sprzedano kilka zamków, kilkanaście pałaców i dworów, które do tej pory stały puste i niszczały.
Renowacja kilkusetletniego zamku lub pałacu i przystosowanie go do świadczenia usług hotelowych może kosztować, jak szacuje dyrektor Renner, nawet kilkadziesiąt mln zł. – Pensjonat czy zamek można kupić za 1,2 mln zł. Remont i urządzenie eleganckiego hotelu to koszt 30–60 mln zł. Przedsięwzięcie powinno się zwrócić w ciągu 10–15 lat – szacuje Agnieszka Renner.
– Obłożenie w hotelach urządzonych w stylowych murach jest o 30–40 proc. większe niż w nowoczesnych obiektach.
Po więcej szczegółów zapraszamy do zapoznania się całym artykułem, który jest zamieszczony tutaj.
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]
Dom na Warmii i Mazurach wynajmiemy za 350 zł – 1 tys. zł za dobę. Dużo tańsze są domki letniskowe.
– Podaż domów na wynajem na Warmii i Mazurach jest bardzo duża, zdecydowanie większa niż domów na sprzedaż – mówi Elżbieta Tarantowicz, dyrektor oddziału agencji Północ Nieruchomości w Olsztynie.
Elżbieta Tarantowicz Północ Nieruchomości– W specjalistycznych portalach internetowych znajdziemy od kilkuset do nawet kilku tysięcy ofert wynajmu krótkoterminowego. Praktycznie nie ma w regionie miejsca, gdzie nie można by takiego domu znaleźć – opowiada.
– Podaż powiększa się z roku na rok. Oferty są bardzo zróżnicowane. Coraz więcej jest dużych, piętrowych, całorocznych domów, często o podwyższonym standardzie, z ładnie urządzonymi ogrodami lub działkami.
Stawki najmu domów są bardzo zróżnicowane. Pięć–sześć osób za dobę w całorocznym domu zapłaci co najmniej 350 zł.
– Cena zależy od standardu nieruchomości, bliskości lasów, jezior, przystani, plaży – wyjaśnia Elżbieta Tarantowicz.
Do wynajęcia jest np. całoroczny dom oddalony od Mikołajek o ok. 70 km. W budynku są trzy sypialnie, dwie łazienki, a za oknem – miejsce na grilla i plac zabaw. W odległości niespełna stu metrów jest plaża z pomostem oraz sprzętem pływającym.
– Dużo tańsze są noclegi w małych 70–90-metrowych domkach letniskowych dla czterech–sześciu osób. Stawki wynoszą 110–350 zł za dobę – podaje Elżbieta Tarantowicz.
Popyt na domy, jak mówi przedstawicielka agencji Północ Nieruchomości, jest duży, zwłaszcza w sezonie.
– Amatorów Warmii i Mazur nie brakuje też jesienią i zimą, chociaż jest ich wtedy zdecydowanie mniej – zwraca uwagę Elżbieta Tarantowicz.
– Najbardziej popularne są rejony, których największym atutem są cisza i bliskość natury. To okolice Szczytna, Ełku, Giżycka, Augustowa, ale również Olsztyna. Mniejsze domki letniskowe są wynajmowane przez amatorów żeglarstwa w pobliżu Wielkich Jezior Mazurskich.
Pytana o to, czy warto zainwestować w dom na wynajem na Warmii i Mazurach, Elżbieta Tarantowicz, mówi, że „jest to niewątpliwie dobra inwestycja”. – Atrakcyjność tego rodzaju inwestycji potęguje fakt, że są one w zasadzie „samoobsługowe” – ocenia.
– Wynajmujący zwykle sami przygotowują sobie posiłki i sami organizują swój czas. Minusem jest krótki sezon – pełny trwa od czerwca do września – dodaje.
Opisany wcześniej duży dom w pełnym sezonie może dać 100–120 tys. zł, a w pozostałej części roku – ok. 50 tys. zł przychodu.
– Uwzględniając koszty: budowy lub zakupu nieruchomości, wyposażenia oraz pełnego urządzenia budynku i zagospodarowania działki (od 800 tys. do 1 mln zł), bieżące utrzymanie oraz remonty i naprawy, można oczekiwać, że inwestycja zwróci się po ok. ośmiu–dziesięciu latach – szacuje Elżbieta Tarantowicz.
Koszt inwestycji w domki letniskowe jest mniejszy. Może się zamknąć w 250–400 tys. zł. – Biorąc pod uwagę stawki najmu za takie budynki, czas zwrotu inwestycji jest podobny – mówi ekspertka.
Po więcej szczegółów zapraszamy do zapoznania się całym artykułem, który jest zamieszczony tutaj.
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]
Klienci poszukują mieszkań w atrakcyjnych cenach, by po remoncie sprzedać je z zyskiem.
Tomasz Szmigiel Północ Nieruchomości Wrocław INa rynku nieruchomości mamy wyraźny trend poszukiwania zdewastowanych mieszkań przez inwestorów – mówi Tomasz Szmigiel Właściciel biura Północ Nieruchomości Wrocław I. Po remoncie lokale mają być odsprzedane – często innemu inwestorowi – lub wynajmowane. Zainteresowanie takimi nieruchomościami wynika z tego, że inwestycja w mieszkanie na wynajem daje względnie wysoką stopę zwrotu – ok. 7–8 proc. rocznie.
Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania, które jest łatwo wynająć, czyli 20–70-metrowe lokale z oddzielnymi pokojami, blisko centrum, na osiedlu z dobrym dojazdem komunikacją miejską. Ważniejsza niż metraż jest liczba pokoi. Preferowane są nieruchomości blisko wyższych uczelni. Ceny mieszkań wymagających remontu zależą od skali dewastacji i związanych z tym nakładów niezbędnych do przywrócenia lokalu do stanu używalności.
Na rynku wrocławskim ceny takich nieruchomości wahają się od 2,5 do 3,5 tys. zł za metr. Dla przykładu – 58-metrowe mieszkanie bez toalety, łazienki i kuchni (ale z możliwością aranżacji tych pomieszczeń) w starej, dobrze zlokalizowanej kamienicy sprzedało się za 170 tys. zł.
Każda mieszkaniowa ruina, jeśli tylko jest rozsądnie wyceniona, daje możliwość zysków, szczególnie we Wrocławiu, mieście akademickim i biznesowym, gdzie atrakcyjne mieszkania wynajmują się od ręki, zwłaszcza od sierpnia do października, czyli do początku roku akademickiego.
Warunki są dwa: lokalizacja i rozkład – bez kuchni połączonej z salonem i bez przechodnich pokoi. 30 proc. sprzedawanych mieszkań jest finansowanych gotówką, 70 proc. – kredytem, przeważnie jednak mniejszym niż w przypadku zakupu mieszkania dla siebie.
Po więcej szczegółów zapraszamy do zapoznania się całym artykułem, który jest zamieszczony tutaj.
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]
Dużo słońca i piękna plaża – to kryteria wyboru nieruchomości na wakacje.
– Ceny nieruchomości na lato są bardzo zróżnicowane – dodaje Olga Cieślakowska, ekspert sieciowej agencji Północ Nieruchomości.
– Zależą m.in. od lokalizacji, wykończenia, roku budowy. Nadmorską nieruchomość do remontu na rynku wtórnym kupimy już za 3,7 tys. zł za mkw. Dwupokojowe mieszkanie w Ustce możemy mieć za ok. 200 tys. zł.
Olga Cieślakowska Północ NieruchomościZdecydowanie drożej jest na rynku pierwotnym – ceny zaczynają się od 6 tys. zł. W najbardziej prestiżowych inwestycjach osiągają niekiedy poziom kilkudziesięciu tysięcy złotych za metr kwadratowy.
Przedstawicielka agencji Północ Nieruchomości potwierdza, że popyt na nieruchomości wakacyjne rośnie, co się wiąże ze wzrostem zamożności społeczeństwa.
– Z roku na rok coraz więcej klientów pyta o apartamenty i domy w atrakcyjnych lokalizacjach, zarówno w Polsce, jak i za granicą – potwierdza Olga Cieślakowska.
– Na tle innych krajów to zainteresowanie nie jest jednak oszałamiająco wielkie. Z naszych danych wynika, że większym zainteresowaniem cieszy się tylko kilka miast i miejscowości nad morzem i w górach. Czasem klienci pytają o nieruchomości w Grecji, Hiszpani i Portugalii – wylicza. W tym biurze klienci pytają też o nieruchomości w Bułgarii.
Na ferie, urlop, święta
Olga Cieślakowska potwierdza, że zdecydowanie bardziej popularne niż domy są stosunkowo nieduże mieszkania i apartamenty. Domy są po prostu za drogie.
– Zakup kolejnego mieszkania jest często tłumaczony chęcią znalezienia sobie azylu od codzienności. Podstawowym kryterium wyboru jest lokalizacja – opowiada.
– Klienci poszukują nieruchomości w atrakcyjnych turystycznie rejonach, z ładnym widokiem na morze albo góry, z dobrą infrastrukturą. Ważne są także bezpieczeństwo, cisza, spokój. Bardziej wymagający klienci wybierający najbardziej luksusowe nieruchomości zwracają uwagę na dodatkowe udogodnienia, takie jak baseny – zewnętrzne i wewnętrzne, strefy spa, gabinety kosmetyczne, sale fitness, restauracje. Dużym zainteresowaniem cieszą się mieszkania nad Bałtykiem w Sopocie, Mielnie, Ustce czy Kołobrzegu oraz w górach (Zakopane, Karpacz, Szklarska Poręba).
Po więcej szczegółów zapraszamy do zapoznania się całym artykułem, który jest zamieszczony tutaj.
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]
PÓŁNOC Nieruchomości NEWS – zapraszamy do lektury najciekawszych artykułów z ostatniego okresu dotyczących rynku nieruchomości. Tym razem, co nas ogromnie cieszy, nasz przegląd prasy został zdominowany przez artykuły, w których w roli ekspertów wypowiadają się Dyrektorzy i Pracownicy PÓŁNOC Nieruchomości.
Lokale na wynajem. Inwestorzy zalali rynek mieszkań – Damian Bednarek i Maciej Bojanowski dla Rzeczpospolita
Ostatnie miesiące 2016 roku upłynęły pod znakiem rekordowych zakupów lokali w celach inwestycyjnych. Większość nabywców kupiła mieszkania 1 i 2-pokojowe, które w tym momencie są remontowane i wkrótce trafią na rynek. Stawki na razie utrzymują się na wysokim poziomie, bo chętnych nie brakuje. Czy jednak w ciągu najbliższych miesięcy sytuacja się nie zmieni? Na to i inne pytania odpowiadają Damian Bednarek z PÓŁNOC Nieruchomości Kraków oraz Maciej Bojanowski z PÓŁNOC Nieruchomości Gdańsk II. Cały artykuł znajdziecie TUTAJ
Milion złotych za dom na lato – Elżbieta Tarantowicz dla Rzeczpospolita
O tym, ile trzeba wydać na działkę i dom na Warmii i Mazurach oraz o częstych problemach w uzyskaniu kredytu na taką nieruchomość Rzeczpospolitej opowiada Elżbieta Tarantowicz – Dyrektor PÓŁNOC Nieruchomości Olsztyn. Cały artykuł dostępny jest TUTAJ
Czy odprawieni z kwitkiem pójdą na rynek najmu – na temat MDM dla Rzeczpospolitej Olga Cieślakowska i Krzysztof Burzyński
Dostępna w tym roku pula pieniędzy na dopłaty do mieszkań w ramach „MdM” wyczerpała się w ubiegłym tygodniu. Ostatnia transza zostanie odblokowana w styczniu 2018 r. Czeka nas rewolucja na rynku nieruchomości? Czy bez wspomagania lepiej poradzi sobie rynek pierwotny czy wtórny? Cały artykuł dostępny jest TUTAJ
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]
Część klientów poczeka na kolejną pulę dopłat z „MdM”.
Dostępna w tym roku pula pieniędzy na dopłaty do mieszkań w ramach „MdM” wyczerpała się w ubiegłym tygodniu. Ostatnia transza zostanie odblokowana w styczniu 2018 r. Czeka nas rewolucja na rynku nieruchomości? Czy bez wspomagania lepiej poradzi sobie rynek pierwotny czy wtórny?
Olga Cieślakowska Północ NieruchomościOlga Cieślakowska, ekspert agencji Północ Nieruchomości, ocenia, że wiele osób wstrzyma się z zakupem do stycznia przyszłego roku, licząc, że uda się im zostać jednymi z ostatnich beneficjentów programu.
– Pieniądze zostaną rozdzielone w ciągu kilkunastu dni stycznia. Co potem? Osoby, którym nie uda się skorzystać z dopłat, albo zrezygnują z zakupu, albo zainteresują się rynkiem wtórnym, który zazwyczaj jest tańszy od pierwotnego – mówi Olga Cieślakowska.
Liczba transakcji według przedstawicielki agencji Północ Nieruchomości jednak nie spadnie.
– Od kilku lat sprzedaż mieszkań rośnie i koniec programu „MdM” raczej tego nie zmieni. Deweloperzy po kilku dobrych latach mogą wprawdzie zanotować niewielki spadek dynamiki sprzedaży, ale nie wróżyłabym poważnego załamania na tym rynku – prognozuje Olga Cieślakowska.
– Najprawdopodobniej mniej młodych ludzi będzie mogło sobie pozwolić na zakup mieszkania, ale też coraz więcej osób traktuje zakup nieruchomości jako lokatę kapitału i to się raczej nie zmieni.
Zdaniem Cieślakowskiej część klientów, którym nie uda się skorzystać z dopłat, w ogóle zrezygnuje z zakupu mieszkania i zdecyduje się na wynajem z możliwością późniejszego wykupu, co oferuje program „Mieszkanie+”.
Ceny mogą spaść
Pytana o rywalizację między rynkami pierwotnym a wtórnym Olga Cieślakowska mówi o atrakcyjnych lokalizacjach nowych osiedli.
– Deweloperzy będą przyciągać także wykończeniem, a nawet wyposażeniem mieszkania – opowiada.
– Klient będzie miał wpływ na wybór materiałów, mebli, sprzętu RTV i AGD i wprowadzi się do gotowego lokalu. Możliwe, że deweloperzy nieznacznie obniżą ceny. W krótkim czasie odbije się to na rynku wtórnym, na którym siłą rzeczy ceny też będą musiały spaść.
Rynek mieszkań z drugiej ręki, jak mówi przedstawicielka agencji Północ Nieruchomości, niezmiennie przyciąga ceną. Stare bloki mają też dobre adresy.

Krzysztof Burzyński, dyrektor oddziału Północ Nieruchomości w Szczecinie, twierdzi, że rynek mieszkaniowy nie powinien specjalnie odczuć braku finansowania z „MdM”, co miałoby się przełożyć na spadek liczby transakcji.
– Centra miast to zazwyczaj rynek wtórny – zwraca uwagę. – Rynek wtórny to także niezbędna infrastruktura – sklepy, szkoły, komunikacja. Krzysztof Burzyński, dyrektor oddziału Północ Nieruchomości w Szczecinie, twierdzi, że rynek mieszkaniowy nie powinien specjalnie odczuć braku finansowania z „MdM”, co miałoby się przełożyć na spadek liczby transakcji.
– Z programu korzystają przeważnie trzydziestoparoletni klienci kupujący pierwsze lokum – mówi dyrektor Burzyński.
– Dużo liczniejsza jest grupa nabywców, którzy poszukują mieszkań w związku ze zmianą sytuacji życiowej, finansujący zakup gotówką albo zwykłym kredytem, poza „MdM”. Wtedy nie muszą się ograniczać do limitów narzuconych przez program.
Po więcej szczegółów zapraszamy do zapoznania się całym artykułem, który jest zamieszczony tutaj.
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]
W dniach 4-5 kwietnia w Krakowie gościliśmy nowych Franczyzobiorców i Doradców PÓŁNOC Nieruchomości, którzy wzięli udział w cyklicznym szkoleniu „Na Start.

2-dniowe warsztaty prowadzone były przez Anetę Jurusik – Kierownika działu sprzedaży oraz Andrzeja Jaklińskiego – Dyrektora ds. rozwoju sieci i marketingu. Nowi Franczyzobiorcy z Kłodzka i Tychów oraz doradcy z Lublina i Krakowa poznawali prawne aspekty związane z obrotem i finalizacją transakcji na rynku nieruchomości, uczyli się standardów obsługi klienta, a także poznali podstawy marketingu i fotografii nieruchomości.

Wszystkim obecnym na szkoleniu życzymy wielu transakcji i rzeszy zadowolonych klientów.
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]

Czy na rynek najmu trafiło ostatnio wiele nowych lokali? Jakie stawki obowiązują w segmencie najnowszych mieszkań na wynajem? Jakie mieszkania z rynku najmu „znikają” najszybciej? Czy duża podaż nowych mieszkań obniża zainteresowanie starszymi lokalami? Na te i wiele innych pytań rp.pl odpowiadają Damian Bednarek PÓŁNOC Nieruchomości Kraków i Maciej Bojanowski PÓŁNOC Nieruchomości Gdańsk II.
Rosnąca podaż lokali na wynajem w najbliższych dwóch latach będzie miała swoje odbicie w czynszach.
Damian Bednarek Północ NieruchomościInwestorów przybywa w Krakowie.
– Popyt na mieszkania rośnie, czego najlepszym przykładem są kolejne inwestycje deweloperskie – mówi Damian Bednarek, doradca z agencji Północ Nieruchomości.
– Wysokie ceny lokali powodują, że coraz więcej osób decyduje się na wynajem, co przekłada się na prężny wzrost rynku. W wynajętych mieszkaniach żyje ok. 2 milionów osób. W tym roku liczba ta może wzrosnąć o 10 proc. Dużą rolę odegra rządowy program Mieszkanie+ – ocenia.
W Krakowie, jak mówi Damian Bednarek, stawki najmu za nowe mieszkania znacznie odbiegają od czynszów za lokale z lat 90. i starszych.
– Ma na to wpływ jakość użytych materiałów budowlanych i standard mieszkania – wyjaśnia ekspert agencji Północ Nieruchomości.
Za 35–50-metrowe nowe mieszkanie na krakowskim rynku najmu trzeba płacić ok. 2 tys. zł miesięcznie.
Także na obrzeżach
– Dla porównania, w najdroższej Warszawie stawki sięgają 2,8 tys. zł – podaje Damian Bednarek. W Krakowie, jak mówi, największym zainteresowaniem najemców cieszą się mieszkania blisko centrum, na dobrze skomunikowanych osiedlach.
Ale i peryferia mają swoich zwolenników. – Jest tam taniej, a w dodatku można liczyć na zieleń za oknem i spokój – wyjaśnia Bednarek. – Mniej zamożny klient nie będzie zainteresowany wynajmem mieszkania w nowym budownictwie, gdzie stawki są wyższe o ok. 50– 60 proc. – mówi ekspert.
Dodaje, że mniej chętnych jest na mieszkania w niewyremontowanych kamienicach. – Koszty mediów, fundusz remontowy, stan nieruchomości. To wszystko ma wpływ na wysoką cenę, jaką ponosi najemca – wyjaśnia Damian Bednarek.
Bardzo trudno jest też wynająć bardzo małe (poniżej 20 mkw.) i bardzo duże mieszkanie (powyżej 100 mkw.).

Podaż mieszkań na wynajem wzrosła w Gdańsku. Maciej Bojanowski z oddziału Północ Nieruchomości tłumaczy, że popyt na mieszkania na wynajem stale rośnie.
– Wpływ na to ma tworzenie nowych miejsc pracy w Gdańsku i napływ pracowników – wyjaśnia.
– Mieszkania i pokoje wynajmują także studenci. Zapowiada się też udany rok w turystyce, co sprzyja wynajmowi lokali na tzw. dobówki – dodaje.
Na kawalerkę w Gdańsku, w zależności od standardu, trzeba mieć 1–1,4 tys. zł, na dwa pokoje 1,2–1,8 tys. zł, a na trzy 1,5–2,8 tys. zł.
– Wysokość czynszów wzrosła proporcjonalnie do wzrostu cen zakupu mieszkań – wyjaśnia Maciej Bojanowski.
Także w Gdańsku najbardziej pożądane są mieszkania jedno- i dwupokojowe.
– W mieszkaniu muszą być obowiązkowo łóżko, podstawowe sprzęty AGD, wyposażenie łazienki – wylicza ekspert z agencji północ Nieruchomości.
– Najemcy zwykle oczekują pełnego umeblowania – szafy, stołu i krzeseł, komody, kanapy, półki na telewizor.
Po więcej szczegółów zapraszamy do zapoznania się całym artykułem, który jest zamieszczony tutaj.
[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]