Kontakt

Otwarcie Oddziału Północ Lublin Smyk

5 marca 2026 roku sieć Północ poszerzyła swoją obecność o kolejny oddział – nowe biuro powstało
w Lublinie przy ul. Krochmalnej.

Placówka świadczy pełen zakres usług z obszaru pośrednictwa w obrocie nieruchomościami – zarówno
w zakresie sprzedaży, kupna, jak i wynajmu. Nowy oddział stanowi odpowiedź na zapotrzebowanie klientów na profesjonalne doradztwo na lubelskim rynku nieruchomości.

Dyrektorem nowego oddziału został Sebastian Smyk. Dzięki jego doświadczeniu i zaangażowaniu, klienci mogą liczyć na profesjonalną obsługę na każdym etapie transakcji.

Gratulujemy Panu Sebastianowi Smykowi i życzymy wielu sukcesów w prowadzeniu nowego oddziału.

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia nowego biura:
📍 ul. Krochmalna 13g/lok. 4, 20-401 Lublin
📞 784 274 794
🌐 polnoc.pl/oddzialy/lublin-smyk

Otwarcie Oddziału Północ Lublin Stępniak

6 marca 2026 roku sieć Północ poszerzyła swoją obecność o kolejny oddział – nowe biuro powstało
w Lublinie przy ul. Karola Olszewskiego 5.

Lublin to miasto o dynamicznie rozwijającym się rynku nieruchomości, dlatego otwarcie kolejnej placówki w tym mieście to naturalny krok w budowaniu silnej obecności sieci w regionie.

Właścicielem i dyrektorem nowego oddziału został Marcin Stępniak. Dzięki jego doświadczeniu
i zaangażowaniu oraz wsparciu sprawdzonych rozwiązań sieci Północ Nieruchomości, klienci mogą liczyć na profesjonalną obsługę na każdym etapie transakcji.

Gratulujemy Panu Marcinowi Stępniakowi i życzymy wielu sukcesów w prowadzeniu nowego oddziału!

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia nowego biura:
📍 ul. Karola Olszewskiego 5, 20-481 Lublin
📞 571 241 152
🌐 polnoc.pl/oddzialy/lublin-stepniak

10-lecie oddziału Północ Legnica

Dekada na rynku nieruchomości to nie tylko okrągła liczba, ale dowód na konsekwencję, umiejętność adaptacji i budowanie czegoś trwałego. Oddział Północ w Legnicy świętuje właśnie dziesięć lat działalności, a za jego sterami od początku stoi Tomasz Peryt. O tym, jak zrodził się pomysł na własne biuro, co przez te lata udało się zbudować i jakie ambicje towarzyszą kolejnej dekadzie — opowiada Właściciel oddziału.

Co skłoniło Cię do otwarcia oddziału w Legnicy i jak oceniasz tę decyzję po dekadzie?

Pracowałem jako doradca do spraw nieruchomości w sieci Północ już od 2008 roku, więc decyzja
o prowadzeniu własnego biura na terenie Legnicy i okolic była naturalna i wynikała z chęci rozwoju. Znając markę Północ i jej siłę nie brałem pod uwagę innych możliwości. Po 10 latach oceniam tą decyzję jako słuszną i otwierającą drogę do dalszego rozwoju.

Jak zmieniał się oddział w Legnicy przez te 10 lat – od początków do dzisiaj?

Przede wszystkim zmieniał się  nasz zespół, ale kilka osób jest z nami od wielu lat. Zmieniliśmy również nasze biuro na bardziej reprezentatywne, co pozwala nam profesjonalnie i w komfortowych warunkach obsługiwać klientów, którzy nam ufają i wracają do nas. Chcemy się stale rozwijać i dopasowywać do wymagań tak dynamicznego rynku nieruchomości. 

Jakie są Wasze plany i marzenia na kolejną dekadę działalności?

Planem jest stabilny rozwój i rozwijanie profesjonalistów, którzy potrafią zadbać o interesy klientów. Na rynku nieruchomości brakuje stabilnych Agentów i biur, do czego dążymy. Stale zapraszamy do współpracy ambitnych kandydatów, bo jest to zdecydowanie najważniejsza część naszego biura – ludzie. Marzeniem jest jeszcze większe zaufanie klientów i ich postrzeganie jako lokalnego lidera rynku. Prowadzenie coraz ambitniejszych procesów sprzedaży daje nam wielką satysfakcję i stały rozwój, bo to nasz główny cel.

Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów. 

5-lecie oddziału Północ Radomsko  

Pięć lat na rynku nieruchomości to czas, który weryfikuje nie tylko strategie biznesowe, ale przede wszystkim ludzi. Oddział Północ w Radomsku świętuje właśnie jubileusz i z tej okazji rozmawiamy z osobą, która stoi za jego sukcesem. O tym, co skłoniło ją do podjęcia odważnej decyzji zawodowej, co przez te lata udało się zbudować i dokąd zmierza oddział — opowiada Beata Jabłońska, Dyrektor Północ Radomsko. 

Co skłoniło Cię do otwarcia oddziału w Radomsku i jak oceniasz tę decyzję po 5 latach?

Po osiemnastu latach pracy na stabilnym etacie, spędzanych głównie za biurkiem, poczułam wyraźną potrzebę zmiany. Zależało mi na pracy bardziej dynamicznej, dającej możliwość działania w terenie i bezpośredniego kontaktu z ludźmi. Z perspektywy pięciu lat mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że była to bardzo dobra decyzja. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, spotkania z różnymi osobami oraz możliwość poznawania kolejnych nieruchomości. To praca, która nieustannie mnie rozwija i dostarcza satysfakcji — dziś nie wyobrażam sobie rezygnacji z tej drogi zawodowej.

Które osiągnięcie z tych 5 lat dało Ci największą satysfakcję?

Każda zrealizowana transakcja była dla mnie osobnym sukcesem i źródłem dużej satysfakcji. Nawet nieprzewidziane trudności, które czasem pojawiały się w trakcie procesu, traktowałam jako cenne lekcje, systematycznie poszerzają moje doświadczenie i kompetencje.

Największą dumą pozostaje jednak zespół, z którym pracuję na co dzień.

To ludzie o ogromnej wiedzy i profesjonalizmie, bardzo wysoko oceniani przez Klientów. Fakt, że Klienci do nas wracają i ponownie powierzają nam swoje sprawy, jest dla mnie najlepszym potwierdzeniem jakości naszej pracy. Dodatkową wartością są relacje wewnątrz zespołu — wspieramy się zawodowo, ale również prywatnie, tworząc atmosferę opartą na zaufaniu i życzliwości. To pokazuje, że sukces zawodowy można budować w oparciu o dobre relacje międzyludzkie.

Jak widzisz przyszłość oddziału – jakie masz ambicje na kolejne lata?

Priorytetem na kolejne lata jest dalsze wzmocnienie rozpoznawalności oddziału na lokalnym rynku. Już dziś wyraźnie wyprzedzamy konkurencyjne biura — zarówno pod względem liczby ofert, jak i jakości obsługi, co regularnie podkreślają nasi Klienci. Chcę konsekwentnie rozwijać ten kierunek, utrzymując wysokie standardy i nie zwalniając tempa.

Gratulujemy pięknego jubileuszu i życzymy dalszych sukcesów. 

Małgorzata Bębenek dołącza do grona Franczyzobiorców Mobilnych Północ Nieruchomości

Z radością informujemy, że Małgorzata Bębenek dotychczasowa Franczyzobiorczyni na Próbę od października kontynuuje współpracę z Północ Nieruchomości w formule Franczyzy Mobilnej w Krakowie.

Po roku współpracy, Małgorzata zdecydowała się na stałe dołączyć do sieci, wybierając model, który daje jeszcze większą swobodę działania i elastyczność w prowadzeniu biznesu.

Model Franczyzy Mobilnej pozwala na prowadzenie działalności bez konieczności posiadania biura. To rozwiązanie idealne dla osób, które cenią niezależność, niskie koszty wejścia i szybki start.

Gratulujemy decyzji i życzymy dalszych sukcesów w rozwijaniu działalności na krakowskim rynku nieruchomości!

📧 mbebenek@polnoc.pl

📞 665 810 476

Franczyza Mobilna oczami doradcy: elastyczność, rozwój i praca z ludźmi

Z doświadczeniem w zarządzaniu zmianą, otwartością na innowacyjne rozwiązania i chęcią pracy z ludźmi – Rafał Suchenek rozpoczął swoją przygodę w branży nieruchomości jako Mobilny Doradca Północ Nieruchomości w Warszawie. Dowiedz się, dlaczego wybrał właśnie naszą sieć i co przekonało go do modelu franczyzy mobilnej?

Dlaczego zdecydował się Pan na dołączenie do sieci Północ Nieruchomości? 

– Z satysfakcją dołączyłem do zespołu Północ Nieruchomości, uznając ich solidną pozycję na rynku jako gwarancję profesjonalizmu i doświadczenia. Szczególnie doceniam innowacyjne podejście firmy, która oferuje model franczyzy mobilnej, umożliwiając mi elastyczne połączenie dotychczasowych obowiązków zawodowych z rozwijaniem kariery w branży nieruchomości – odpowiada Rafał. 

– Moje dotychczasowe doświadczenie w zarządzaniu zmianą okazało się nieocenione w nowej roli. Umiejętności, które zdobyłem, doskonale sprawdzają się w procesie wspierania klientów w poszukiwaniu nieruchomości – dodaje. 

– Jako doradca ds. nieruchomości czerpię radość z możliwości nawiązywania bezpośrednich relacji
z ludźmi oraz wspierania ich w ważnych decyzjach życiowych. To dodatkowo również dla mnie szansa na rozwój moich umiejętności negocjacyjnych i komunikacyjnych. Dołączenie do Północ Nieruchomości to dla mnie nie tylko nowy rozdział w karierze, ale przede wszystkim możliwość wykorzystania moich dotychczasowych doświadczeń w nowym, fascynującym kontekście – wyjaśnia Rafał. 

Dla kogo jest Franczyza Mobilna?

Franczyza Mobilna to propozycja dla osób, które chcą rozpocząć działalność w branży nieruchomości,
ale nie chcą inwestować na starcie w biuro stacjonarne. To rozwiązanie elastyczne, dostępne finansowo
i pozwalające łączyć dotychczasowe obowiązki z budowaniem własnej ścieżki zawodowej.

Chcesz spróbować swoich sił w nieruchomościach z silną i sprawdzoną marką?
Sprawdź, co oferuje Franczyza Mobilna Północ Nieruchomości:
🌐 franczyza.polnoc.pl

Najem mieszkań kwitnie także w miasteczkach – Anita Kudela, Katarzyna Suwalska, Monika Witkowska dla Rzeczpospolita

Ceny nieruchomości w małych miastach rosną systematycznie od trzech lat.

Anita KudelaAnita Kudela

(…) Część inwestorów coraz łaskawiej spogląda też na małe miejscowości, których nie omijają podwyżki cen nieruchomości. Anita Kudela, ekspert oddziału agencji Północ Nieruchomości w Bochni, zwraca uwagę, że ceny mieszkań w małych miastach rosły systematycznie od trzech lat. Podkreśla, że w 30-tysięcznej Bochni zainteresowanie zakupem lokali w celach zarówno mieszkaniowych, jak i inwestycyjnych jest bardzo duże. Na rynku wtórnym ceny mkw. mieszkań wahają się od 3 do 4,2 tys. zł, a na pierwotnym mkw. kosztuje 4,4–5 tys. zł.

– W ubiegłym roku popyt był większy niż podaż – mówi Anita Kudela. – Najtańsze są lokale wymagające generalnego remontu, ale ludzie wolą zwykle zapłacić więcej za lokal w dobrym stanie. Do remontów zniechęcają m.in. wysokie ceny materiałów budowlanych i wykończeniowych i drogie wykonawstwo – opowiada.

28-metrową kawalerkę w Bochni agencja Północ Nieruchomości sprzedała za 110 tys. zł. Jak mówi Anita Kudela, takie samo mieszkanie po remoncie kosztowałoby ok. 140 tys. zł. – Nisko oprocentowane lokaty powodują, że przybywa klientów lokujących oszczędności na rynku nieruchomości – komentuje. – Na bocheński rynek mieszkań na wynajem duży wpływ ma utworzenie Bocheńskiej Strefy Aktywności Gospodarczej, gdzie powstają zakłady pracy. Coraz więcej osób szuka mieszkań na wynajem. To pracownicy z Ukrainy, ale też z dalszych części Polski.

Lokale wynajmują m.in. księgowi i tłumacze.

Katarzyna SuwalskaKatarzyna Suwalska

W Tychach najtańsze mieszkania kosztują 2,5–2,7 tys. zł za mkw. Takie oferty, jak mówi Katarzyna Suwalska, dyrektor tamtejszego oddziału Północ Nieruchomości, trafiają się jednak rzadko. – Najczęściej są to mieszkania do generalnego remontu, zadłużone, o nieuregulowanym stanie prawnym, w gorszej lokalizacji, w starym budownictwie – mówi dyrektor. Podkreśla, że chętnych do inwestowania na tyskim rynku nie brakuje.

– Najbardziej atrakcyjne są tanie mieszkania do generalnego remontu, które po modernizacji najczęściej są znów wystawiane na sprzedaż – mówi Katarzyna Suwalska.

Możliwy do osiągnięcia zysk to 15–30 proc. W Tychach kupowane są też mieszkania na wynajem, często pracowniczy.

– A to ze względu na bliskość specjalnej strefy ekonomicznej i firm z branży automotive. Ten rodzaj wynajmu kwitnie, mieszkania są wynajmowane na tzw. łóżka – mówi dyrektor. – Łóżko w trzypokojowym 55-metrowym mieszkaniu kosztuje 450 zł miesięcznie. A w lokalu może mieszkać od sześciu do dziewięciu osób.

Dyrektor Suwalska zauważa, że na wynajmie mieszkania pracownikom z zagranicy można zarobić nawet dwa razy więcej.

Monika WitkowskaMonika Witkowska

Bardzo prężnie rozwija się rynek nieruchomości w Łomży. Jak mówi Monika Witkowska, dyrektor łomżyńskiego biura Północ Nieruchomości, popyt przewyższa podaż, co podbija ceny. – Klienci są w stanie znacznie przepłacić, niż zrezygnować z zakupu – podkreśla. Średnia cena mkw. mieszkania w wielkiej płycie w Łomży to 3,5–4 tys. zł. Lokale w blokach budowanych od lat 90. są wyceniane na 4,5–5,3 tys. zł za mkw.

– Mieszkania sprzedają się także w mniejszych pobliskich miejscowościach – mówi Monika Witkowska. To m.in. Marianowo, Grądy Woniecko, Czarnocin. Metr lokali kosztuje tam średnio 1,7–2,5 tys. zł.

– Mieszkania na wynajem w Łomży są uznawane za jedną z bezpieczniejszych lokat kapitału, która przynosi kilkakrotnie większy zysk niż pieniądze trzymane w bankach. Na wynajmie można zarobić przeciętnie 5–8 proc. rocznie – szacuje dyrektor. – Ze sprzedażą mieszkania też nie ma problemu. Sprzedaje się wszystko, i na rynku pierwotnym, i na rynku wtórnym.

Do  pełnej treści artykułu na stronach Rzeczpospolitej zapraszamy tutaj.

[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]

Mieszkania z drugiej ręki idą jak woda – Aneta Nowak dla Rzeczpospolita

Podaż nowych mieszkań spada, deweloperzy nie są w stanie budować więcej. Dramatycznie brakuje robotników. A może być jeszcze gorzej. Szeroko otwarty rynek w Niemczech z pewnością skłoni część pracujących u nas Ukraińców do wyjazdu.

Aneta NowakAneta Nowak

1. Czy opóźnienia w budowie, a więc i w terminowym oddawaniu mieszkań, to dziś duży problem? Nasila się? Będzie jeszcze gorzej?

Rynek pierwotny, jest teraz dużo bezpieczniejszy niż dawniej. W dalszym ciągu może dla kogoś być jednak rynkiem niepewnym. Zdarza się, że inwestycje z różnych powodów (prawnych, finansowych, kadrowych) przedłużają się. Rosnąca konkurencja wśród firm deweloperskich skłania jednak inwestorów do optymalizowania technik i przyśpieszania prac. Rzadko zdarzają się długie opóźnienia. Szczególnie w przypadku dużych deweloperów z doświadczeniem. Mniejsi, początkujący inwestorzy są bardziej narażeni na nieprzewidziane problemy w trakcie realizacji Inwestycji wynikające np. z mniejszą dostępnością pracowników budowlanych. Warto sprawdzić doświadczenie i wcześniejsze realizacje wybranego dewelopera. Wraz z rosnącym doświadczeniem będzie on bardziej przewidujący i podawany przezeń termin realizacji będzie dotrzymany lub też odda mieszkania do użytku wcześniej niż zakładał.

2. Czy opóźnienia na rynku pierwotnym powodują, że klienci chętniej kupują mieszkania na rynku wtórnym?

Istotnym czynnikiem, którym kierują się nabywcy nieruchomości na rynku wtórnym, jest uniknięcie ryzyka nieukończenia budowy oraz pewność tego co kupują. Oddanie inwestycji z dużym opóźnieniem przez dewelopera zdarza się jednak obecnie dużo rzadziej niż kiedyś. Decyzję o kupnie mieszkania na rynku wtórnym determinuje jego lepsza lokalizacja oraz to że podany termin realizacji Inwestycji np. za dwa lata bywa zbyt odległy.

3. Rynek wtórny zyskuje? Czym wygrywa?

Przewaga rynku wtórnego to głównie dostępność od zaraz, lepsze lokalizacje – bliżej centrum i lepiej skomunikowane oraz mniej enigmatycznie – wiemy co kupujemy.

4. Co może zrobić klient, który nie dostanie nowego mieszkania na czas?

Ustawa deweloperska zobowiązuje deweloperów do szeregu działań m.in. oddania mieszkania do użytku w wyznaczonym terminie. Opóźnienie daje Nabywcom prawo do domagania się od dewelopera odszkodowania lub zapłacenia kary umownej. Będzie to możliwe jeżeli zadbamy aby takie zapisy znalazły się w naszej umowie deweloperskiej, którą bezsprzecznie należy przed zawarciem skonsultować z prawnikiem.

Do  pełnej treści artykułu na stronach Rzeczpospolitej zapraszamy tutaj.

[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]

Wielka płyta wynajmowana także na pokoje – Sebastian Jakubowski oraz Adam Świrgoń dla Rzeczpospolita

Wiele budynków stoi w świetnych miejscach. Dlatego też mieszkania w wielkiej płycie nie zawsze są tańsze od nowych.

Nowe mieszkania sprzedają się na pniu. Chętnych nie brakuje także na super drogie apartamenty. Czy lokale na starych betonowych osiedlach nie mają już szans u inwestorów? Nic bardziej mylnego.
 
Sebastian Jakubowski

– Mieszkania w budynkach z wielkiej płyty niezmiennie cieszą się dużą popularnością – mówi Sebastian Jakubowski, dyrektor oddziału agencji Północ Nieruchomości w Częstochowie. – Bardziej popularne wśród inwestorów są lokale w trzy- lub czteropiętrowym bloku niż w wieżowcu. Dla większości najemców nie ma jednak znaczenia, czy lokal znajduje się w budynku z wielkiej płyty czy z cegły. Ważniejsza jest lokalizacja, wygląd klatki schodowej, zagospodarowanie terenu wokół bloku. Średnia cena mkw. mieszkania na rynku wtórnym w Częstochowie to ok. 3,5 tys. zł. Na rynku pierwotnym jest to ok. 5 tys. zł.(…)

CENY I CZYNSZE W GÓRĘ

 

W Częstochowie, jak podaje Sebastian Jakubowski, największym powodzeniem wśród najemców cieszą się dwu- i trzypokojowe lokale. Właściciele mogą na nich zarobić 800–1,3 tys. zł miesięcznie. – Porównując czynsz za typowe jednopokojowe mieszkanie o powierzchni ok. 30 mkw., widać stosunkowo duże różnice w poszczególnych miastach. W Częstochowie to 1,2 tys. zł, w Warszawie 1,5 tys. zł, w Krakowie – 1,4 tys. zł, w Gdańsku – 1,6 tys. zł – mówi ekspert agencji Północ Nieruchomości. – Nie widać wielkich różnic w czynszach w zależności od tego, czy lokal pochodzi z rynku pierwotnego, czy wtórnego. Zdecydowanie większe znaczenie ma stan techniczny mieszkania, jego wyposażenie i dostępność infrastruktury – podkreśla. Zwraca też uwagę na systematyczny wzrost cen mieszkań, co pociągnęło za sobą wzrost stawek najmu. – Moim zdaniem tendencja będzie się utrzymywać w dłuższym okresie, tym bardziej że w skali całego kraju popyt na mieszkania przewyższa ich podaż, poza tym obserwujemy zwiększającą się liczbę obcokrajowców, którzy osiedlają się w Polsce – mówi Jakubowski.

WYGRYWAJĄ ADRESEM

Adam Świrgoń

Wielką płytę lubią też kupujący mieszkania w Trójmieście. Jak mówi Adam Świrgoń, dyrektor gdańskiego oddziału Północ Nieruchomości, wielkopłytowe lokale jeszcze długo będą w ścisłym kręgu zainteresowań inwestorów. – Nie do przecenienia jest infrastruktura takich osiedli, sklepy, transport, nawet sieć kablowa – tłumaczy dyrektor. – Budynki od deweloperów w tym samym rejonie są oczywiście atrakcyjne, ale znacznie droższe. Nowe lokale w cenach porównywalnych z wielką płytą powstają w bardziej odległych, często zakorkowanych miejscach z rzadko kursującym autobusem, gdzie jest tylko jeden sklep albo nawet żaden – opowiada. Adam Świrgoń przyjmuje, że na trójmiejskim rynku różnica cen między tańszymi płytowymi a droższymi nowymi lokalami wynosi od 15 do 30 proc. Przykładem może być bardzo pożądane Przymorze, gdzie za wyremontowany 45-metrowy lokal w czteropiętrowym bloku z lat 70. sprzedający oczekują nawet 400 tys. zł. Deweloper za ten sam metraż życzy sobie ok. 420 tys. zł plus 30 tys. zł za miejsce w hali garażowej. Oczywiście, takie mieszkanie trzeba jeszcze wykończyć – mówi dyrektor z agencji Północ Nieruchomości. (…)

WAŻNE OPŁATY

W Trójmieście, podobnie zresztą jak w innych miastach, zarówno na rynku sprzedaży, jak i wynajmu, największą popularnością cieszą się, jak mówi Adam Świrgoń, małe, kompaktowe mieszkania. – Deweloperzy dostosowali już swoje projekty do oczekiwań, a kupujący na rynku wtórnym chcą dostać jak najlepsze kąski, czyli lokale, które dzięki przemyślanemu rozkładowi lub możliwości ciekawej aranżacji pozwolą na większe zyski z wynajmu. Tak jak lata temu budowano mieszkania zawsze z oddzielną kuchnią, tak dziś widne kuchnie w blokach starej daty są zamieniane na sypialnie. Dzięki takiej zmianie na 50 mkw. uzyskujemy trzy niezależne pokoje zamiast dwóch i podnosimy rentowność z wynajmu o co najmniej 30 proc. – szacuje dyrektor. Podkreśla, że popularne i opłacalne są również duże mieszkania w płycie. – Na większości gdańskich osiedli z czasów PRL największe metraże to ok. 74 mkw. Inwestorzy dzielą salon na pół, tworząc dwa pokoje, przerabiają kuchnię na sypialnię, aranżując aneks kuchenny w korytarzu i ostatecznie mają sześć pokoi do wynajęcia. To znacząco winduje stopę zwrotu – zwraca uwagę. Wspomniany sześciopokojowy „akademik” można wynająć za 4,2–5,2 tys. zł. – To bardzo dochodowe rozwiązanie, ale wymaga pilnowania interesu. Wiadomo, że więcej pojedynczych najemców potrzebuje większego zaangażowania – podkreśla Adam Świrgoń.(…)

 

Do  artykułu na stronach Rzeczpospolitej zapraszamy tutaj.

[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]

Szybka sprzedaż? Od stycznia może być trudniej – Łukasz Strojnowski dla Rzeczpospolita

Sporo szukających mieszkań klientów omija szerokim łukiem bloki, które stoją na działkach oddanych w użytkowanie wieczyste.

Łukasz Strojnowski

Łukasz Strojnowski

O pewnym niepokoju związanym przede wszystkim z formalną stroną realizacji ustawy mówi Łukasz Strojnowski, doradca z sieciowej agencji Północ Nieruchomości.

– Poświadczające uwłaszczenie zaświadczenie urzędowe będzie stanowić podstawę wpisu w księdze wieczystej – przypomina ekspert.

– Przy sprzedaży mieszkania pojawi się więc kolejny dokument wymagany przez notariusza. I nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie okres 12 miesięcy, który będą mieć urzędy na wystawienie takiego zaświadczenia. Na wniosek właściciela będą to cztery miesiące. Pojawiają się więc uzasadnione obawy o spadek dynamiki sprzedaży mieszkań objętych ustawą – zauważa.

I podkreśla, że klienci uważnie obserwują rynek, doceniając wprowadzane zmiany. – Ustawa, na mocy której dojdzie wkrótce do przekształcenia prawa użytkowania wieczystego we własność, jest krokiem w dobrą stronę – Strojnowski nie ma wątpliwości.

– Tym samym przestanie bowiem istnieć relikt prawny, którym jest prawo użytkowania wieczystego – dodaje.

Jego zdaniem wszystko jest teraz w rękach samorządów. To ich przygotowanie do wydawania zaświadczeń od 1 stycznia 2019 roku da odpowiedź, czy rynek sprzedaży spowolni

– Nie ma bowiem przeszkód, by stosowne zaświadczenia zacząć przygotowywać już teraz, tak by można je było zacząć wydawać z początkiem przyszłego roku – zwraca uwagę Łukasz Strojnowski.

– Paraliżu rynku nieruchomości nie przewiduję, jednak wiele na pewno będzie zależeć od dobrej woli samorządów – przewiduje.

Zdaniem eksperta agencji Północ Nieruchomości klienci, którzy są poważnie zainteresowani kupnem konkretnego mieszkania, nie zniechęcą się raczej wydłużeniem czasu transakcji.

Do  artykułu na stronach Rzeczpospolitej zapraszamy tutaj.

[su_button url=”http://www.polnoc.pl/franczyza/franczyza-polnoc-nieruchomosci/” target=”blank” background=”#001841″ size=”4″ center=”yes” radius=”0″] Dołącz do nas i otwórz własne biuro nieruchomości[/su_button]